Wrzesień 07 2010 23:51:07
Wyszukiwarka
Kategorie wpisów
· Studia
· Życie
· Writing
· Galeria
· Internet
· Prohibitorium
Linki
ldziadziak
LnxTx

Introwertyzm.pl'
Gimpuj.info
Sufixx Shell Server
SupTime Project
Walentynki 2010
Życie
Walentynki, cóż za piękne święto!

Pewnego zimowego wieczoru mój dwuletni syn zadał mi pytanie: „Tato, jak zapatrujesz się na status ontologiczny uczucia, tudzież emocji zwanej miłością?”. Oczywiście nie zrozumiałem pytania biednego dziecka, bo jeszcze nie uczyłem się do egzaminu z filozofii i niektóre mądre słowa były dla mnie niezrozumiałe - kazałem mu więc pobawić się klockami. Cała sytuacja nakłoniła mnie jednak do głębokiej, niemalże mistycznej refleksji przepełnionej - rzecz jasna - najsurowszą ascezą i posuchą - z biczowaniem włącznie.

Walentynkowy wpis musi być, bo któż by odczuwał ten dzień intensywniej niźli ja - wiecznie i nieszczęśliwie zakochany dandys, wrażliwy Dążułan figo-fago, cierpiący ból tego świata Werter? Nikt.

Jednak wpierw trochę metatekstu. Pomysł na ów wpis zrodzon był już dwa miesiące temu, gdy w przypływie dobroduszności, a ramach postanowień noworocznych wymyśliłem sobie, że ten rok będzie wyjątkowy, niepowtarzalny, miły i tak dalej - a co za tym idzie - że nie będę nikomu psuł humoru w walentynki. Jednak wszyscy dobrze wiedzą, co robi się z takimi postanowieniami.

Oczywiście walentynki to zło, komercja, mdła słodkość, wymuszona czułość. A miłość... Kiedyś sama się przekonasz i gorzko rozczarujesz faktem, że w prawdziwym świecie piękna, romantyczna miłość nigdy nie miała racji bytu. Zdasz sobie wówczas sprawę, że to, co ludzie zwykli miłością zwać, jest tylko przykrywką przyzwoitości dla najobłudniejszych, zwierzęcych popędów. Miłość pod swą pozornie urzekającą postacią kryje tylko jedno – nieodpartą chęć zaspokojenia niskich, seksualnych potrzeb. I wtedy przypomnisz sobie me słowa – będzie Ci żal, że nie przejrzałaś na oczy wczas i uświadomisz sobie, że przez tyle lat oszukiwałaś samą siebie ślepo wierząc w „prawdziwą miłość”. Pomyślisz sobie wtedy zapewne, że ja byłem jedynym, który mógł Ci ofiarować to prawdziwe i piękne, a tak wypaczane przez ludzi uczucie. Lecz będzie już za późno...

No dobra, oczywiście żartuję, a powyższy fragment kursywą jest tylko cytatem. Jakaś tam umiarkowana zwierzęcość musi być, bo to tygryski lubią najbardziej. A eksponowanie negatywnego nastawienia wobec walentynek to w 80% domena singli-niedojd, którzy/e ani nie potrafią sobie znaleźć żadnej drugiej połówki, ani nie są dojrzali/łe na tyle, by okiełznać swą zazdrość i zostawić sprawę bez słowa.

Bo czemu ganić święto, które można subtelnie i miło spędzić z ukochaną osobą?
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Nick:

Kod potwierdzający:


Wpisz kod potwierdzający:

Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Ostatnie artykuły
· Universitada ~ Pieśni I...
· Opracowanie ~ Francisze...
· Opracowanie ~ Francisze...
· Wypominki 3B
· Interpretacja wiersza J...
Ankieta
Romantyk jest...

najlepszym, wrażliwym, czułym mężczyzną, o którym marzy każda kobieta
najlepszym, wrażliwym, czułym mężczyzną, o którym marzy każda kobieta
45% [26 Głosów]

dobry, ale tylko jako kochanek
dobry, ale tylko jako kochanek
10% [6 Głosów]

jak baba
jak baba
7% [4 Głosów]

ciotą bez jaj
ciotą bez jaj
38% [22 Głosów]

Głosów: 58
Od: 30/10/2009 22:10
do: 14/02/2010 18:09

Archiwum ankiet